• Wpisów:20
  • Średnio co: 85 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:52
  • Licznik odwiedzin:3 928 / 1800 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czy jakoś tak?

Jeszcze 9 dni dzieli mnie od wylotu do Eindhoven. A 21 czerwca mam nadzieję rozpocząć nowy rozdział mojego życia. I oby był lepszy niż się zapowiada.
Będę przez rok oswajać się z Holandią, Holendrami, ich zwyczajami i mam nadzieję, że nie zawiodę nikogo, ani tym bardziej samej siebie.
Będę big sister małej Mai, a za rogiem (no może nie dosłownie) będę miała mojego narzeczonego

Mam nadzieję, że będę mogła wreszcie dużo pisać i jeszcze więcej niż do tej pory fotografować!
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Czyli ostatnio nie mam czasu na nic. Tym bardziej, że żyję ze świadomością, iż skład mojej komisji egzaminacyjnej jest dla mnie zabójczy. Moja promotora zaniżyła mi ocenę tym samym wystawiając sobie raczej marną ocenę pomocy przy pisaniu mi tychże wypocin. Przewodniczy facet, z którym na Iwszym roku ucięłam sobie dyskusję, która przerodziła się w niezłą kłótnię na topory i siekiery w obronie (przeze mnie) systemu emerytalnego dla rolników... Cool.
Co jeszcze?!
Zostało mi kilka dni. Mam nadzieję wybronić się z opresji. A potem czekają mnie tylko 3 miesiące pracy i wybywam w Europę do lepszego życia

Tymczasem pozostaję z poszukiwaniami idealnej koszuli na tę moją obronę...
 

 
Potrzebny mi nowy telefon. Mój obecny Samsung Galaxy Gio jest już tak wysłużony, że jego obsługa znacznie utrudnia mi życie
Ze względu na specyfikę mojej pracy muszę być dostępna pod telefonem od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora. Dlatego potrzebuję w 100% sprawnego telefonu.

Zastanawiam się pomiędzy Samsungiem, Sony, Overmaxem i HTC.
Może ktoś coś poleci? Będę wdzięczna
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Znalazłam dziś kilka sklepów z niemieckimi produktami. Między innymi również markami goszczącymi w drogeriach DM.
Co prawda nie są w nich dostępne wszystkie artykuły, ale niektóre mają bardziej i mniej bogatą ofertę kosmetyków do pielęgnacji ciała (Balea, Alverde):
1. http://sklepkratka.pl/search.php?filter_producer=1340706327&;filter_select=filtruj
2. http://annacosmetik.abc24.pl/default.asp
3. http://www.sklepzniemiec.pl/pl/c/Kosmetyki/17/1/default/1/f_producer_3/1

O dziwo i ku mojej uciesze znalazłam też kilka przybytków online oferujących kosmetyki marki P2, która wg mnie jest flagową marką DM jeśli chodzi o make-up
Adresy do sklepów z kosmetykami P2:
1. http://drogeriajoanna.bazarek.pl/search/fraza,P2/
2. http://kokardi.pl/5_p2

Zachęcam Was do wypróbowania niemieckich kosmetyków, szczególnie, że macie możliwość kupić je w Polsce.
Ceny moim zdaniem są bardzo przystępne, a DM urozmaica swoją ofertę produktami "limited edition" dzięki czemu możecie wypróbować niepowtarzalnych kosmetyków, dostępnych "aktualnie".

Już niebawem chcę zorganizować konkurs lub małe rozdanie, w którym ktoś będzie miał możliwość wypróbować kilku kosmetyków, które przyleciały ze mną do Polski
 

 
Dziewczyny z bloga http://kosmetyko-maniaczki.blogspot.com zorganizowały rozdanie, w którym do zgarnięcia jest zestaw aż 8 fajnych kosmetyków!
+ niespodzianka od Yves Rocher
W zestawie są:
1. Chusteczki do demakijażu Clean&Clear
2. Potrójne cienie do powiek Perfect Eyes firmy Manhatan
3. Tusz do rzęs 2000 Calorie firmy Maxfactor
4. Balsam do ust Einstein Lip Therapy
5. Pachnący lakier do paznokci firmy Astor, kolor brzoskwiniowy
6. Krem do twarzy Hydra Adapt matujący firmy Garnier
7. Dwufazowy Błyszczyk Powiększający Usta firmy E.L.F. , kolor: Oasi
8. Kredka 3w1 od Yves Rocher, kolor śliwkowy
9. Niespodzianka od Yves Rocher
Co należy zrobić aby wziąć udział w rozdaniu?
Musicie:
- być publicznym obserwatorem bloga http://kosmetyko-maniaczki.blogspot.com
- dodać baner do swojego bloga informujący o rozdaniu
- i na koniec zostawić w komentarzu informację wg wzoru:
Obserwuję jako:
Baner: link
Blogroll: tak/nie, jak tak to link
Notka: tak/nie, jak tak to link

Zajrzyjcie na bloga dziewczyn żeby zasięgnąć więcej informacji!
http://kosmetyko-maniaczki.blogspot.com/2014/02/rozdanie-k-kasienki-z-okazji-1000.html
 

 
Wczoraj zajrzałam do DM, których tu w Niemczech jest pełno. Zatrzymałam się na dłużej przy stoisku z kosmetykami P2 (to marka własna drogerii DM).
Monika na swoim blogu http://blackdresses.pl/2014/02/18/niespodziewanie-dobra-tania-baza-pod-makijaz-p2-perfect-face/
polecała bazę pod makijaż P2 Perfect Face.
Jako że dawno poszukuję dobrej bazy, skusiłam się na zakup tego produktu. Oprócz tego kupiłam też tusz do rzęs Lift-Up Lash. Szczególnie przypadł mi też do gustu peeling Balea (kolejna marka własna DM) o zapachu gruszki i cynamonu. Uwielbiam peelengi! a ponieważ jest to edycja limitowana i cena nie była wygórowana dałam się skusić
Za te zakupy zapłaciłam niecałe 8 euro!

Chciałabym zrobić rozdanie z podobnym zestawem kosmetyków. Pytanie czy są tu jakieś amatorki niemieckich kosmetyków?
 

 
Byłam w piątek w Primarku. Chciałam kupić kilka rzeczy dla moich kochanych maluchów.
Przepadłam. I to dosłownie! Tyle tam pięknych rzeczy...
Mam nadzieję, że maluchom spodobają się prezenty.
A Wam jak się podobają?
 

 
Od dawna przymierzam się do zrobienia wielkiego, okazałego drzewa genealogicznego, na którym mogłabym umieścić wszystkich członków mojej rodziny. A jest ich trochę (już 6! pokoleń), dlatego szukając inspiracji chyba w końcu znalazłam taki projekt, który pomoże mi stworzyć moje wymarzone drzewo genealogiczne

Myślę, że takie drzewo, to fajny pomysł. Moje zamierzam powiesić w jadalni, gdzie zwykle odbywają się rodzinne imprezy. Chcę żeby każdy z członków rodziny miał możliwość się na nim odszukać, a najmłodsi będą mieli fantastyczną okazję odnaleźć pra pra pra... dziadków!

Zainspirowałam się takimi drzewkami:

Za tworzenie drzewa wezmę się w połowie marca. Na pewno pokażę Wam efekty mojej pracy.

A Wam jak się podoba pomysł zebrania całej rodziny na jednym drzewie?
  • awatar #JWoww#<3#: Hej. Fajny wpisik xd zaobserwowałam cię i myślę że ty mn też ;) dopiero zaczynam i zapraszam do mojego bloga <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niedawno odwiedziłam nie tak dawno otwarty w Dusseldorfie sklep sieci Primark.
Do tej pory nigdy nie miałam okazji odwiedzić podobnego sklepu, dlatego przyznam szczerze, że już na wejściu ceny mnie mocno zaskoczyły. Za 3-5 euro można kupić naprawdę fajne rzeczy. Ogólnie można się obkupić, bo w zasadzie każdego na to stać.
Ze względu na to, że ja miałam niewiele czasu, bo sklep odwiedziłam na godzinę przed zamknięciem wyłowiłam jedynie balerinki i torbę z muffinami, ale na pewno wybiorę się tam niebawem.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zimą niezastąpione są czapki, szaliki i rękawiczki. Ja mam szczególną umiejętność gubić te ostatnie.
Ale czapkę i szalik muszę mieć ciepłe, a jeśli kurtka albo płaszcz są w ciemnym kolorze szukam dodatków w zdecydowanych tonacjach. Lubię oryginalność.
W tym roku czapkę i komin mam robione ręcznie - wydziergane na drutach


Koszt wykonania czapki nie jest wysoki. Czapka została zrobiona z jednego motka, komin również. Myślę, że oba motki zamknąć można w cenie 20 zł.
Zrobić czapkę można samodzielnie W internecie pełno jest porad jak zacząć. A u mamy w szafie na pewno znajdziecie druty, więc do dzieła!
 

 
Naprawdę lubię zimę i nie mam pojęcia co jest w niej złego?
Nie rozumiem tylko dlaczego na ulicach dużo jest ciemnych, nieprzyjemnych kolorów.
Wypowiadam wojnę ciemnym kolorom w zimę!
Wyprodukowałam ostatnio stylizację, która wg mnie jest idealna na co dzień:

Jutro jadę do Outletu Factory na Annopolu szukać czerwonych spodni! Taki zestaw wywołuje uśmiech na mojej twarzy
 

 
Dziś chciałam się podzielić moimi spostrzeżeniami dotyczącymi błyskawicznie nawilżającego balsamu do ciała Nivea. Używam tego z - podobno - ulepszoną zawartością
Balsamu używam od dwóch miesięcy. Stosuję go najczęściej jako krem do twarzy, zanim nałożę makijaż. Zimą, kiedy jest już naprawdę zimno (jak teraz ok. -5 stopni) noszę rajstopy, a wtedy, skórę na nogach mam bardzo przesuszoną. W takich właśnie sytuacjach balsam Nivea jest NIEZASTĄPIONY.
Po pierwsze szybko się wchłania.
Po drugie ma praktyczne opakowanie.
Po trzecie dzięki rzadkiej konsystencji nie trzeba go wyciskać, wystarczy przechylić opakowanie i delikatnie nacisnąć, a kosmetyk sam się z niego wyleje. Mimo rzadkiej konsystencji wcale się nie rozlewa, łatwo wycisnąć z opakowania właśnie tyle ile nam potrzeba.
Po czwarte już niewielka ilość balsamu wystarczy aby nawilżyć skórę! Dzięki temu jest naprawdę wydajny.
Po piąte nie podrażnia, a ja mam skórę skłonną do podrażnień.
Co dla mnie również ważne: balsam nie ma drażniącego zapachu.
Mi opakowanie 250 ml starcza na ok. 2 miesiące.

Dostępny w opakowaniu: 250 ml i 400 ml.
Cena za 250 ml to ok. 15 zł.

Ja polecam, a Wy?
 

 
Potrzebuję butów na zimę!

Śniegowce czy trapery?




 

 
Nie ma zimy bez śniegu! Wiem, że śnieg i ujemne temperatury wielu denerwują. Znam dużo takich, którzy zimy i związanych z nią warunków atmosferycznych wprost nie cierpią.
Uważam jednak, że powinniśmy cieszyć się z naszego położenia geograficznego. Mamy możliwość zasmakowania w każdej z pór roku i każdy może znaleźć coś dla siebie.
Mam znajomych morsów, którzy zimą kąpią się w (wydawać by się mogło) lodowatej wodzie!
Ja sama jestem nie co mniej ekstremalna. Zimą lubię wybrać się na sanki, ulepić bałwana, udać się na kulig.
W przypadku jazdy na sankach z górki dużym plusem jest możliwość spalenia zbędnych kalorii, super dotlenienie i niezapomniane wrażenia Dlatego zimowe aktywności polecam każdemu, żeby w zimie też być w formie i nie handryczyć się na śnieg, o to że znów tak dużo go napadało.
Wykorzystajmy możliwości jakie dają nam cztery pory roku!

Uważajcie tylko na kontuzje!
 

 
Są tu jeszcze tacy, którzy przygodę z Igrzyskami Śmierci mają jeszcze przed sobą?

Jeśli tak, to chcę Wam gorąco polecić trylogię Suzanne Collins!

Igrzyska to pozycja dla każdego. Nieważne ile masz lat i na której półkuli mieszkasz. Pierwsza z książek wciągnęła mnie bez reszty, musiałam zacząć następną, a było to w trakcie sesji zimowej. Wyobraźcie sobie naukę do egzaminów, kiedy człowiek po prostu nie jest w stanie oderwać się od książki

Na terenie Ameryki Północnej rozciąga się utopijne państwo Panem, którego sercem jest Kapitol. Dzięki otaczającym Kapitol 13 dystryktom Panem jest samowystarczalne. Każdy dystrykt dostarcza do stolicy towary, które wytwarza. Między dystryktami nie ma komunikacji, każdy z nich jest starannie odizolowany od reszty, dzięki czemu łatwiej podporządkować je władzy Kapitolu.
Kiedy 13 dystrykt występuje przeciwko Kapitolowi, bunt zostaje brutalnie stłumiony. 13 dystrykt znika. Aby zastraszyć inne dystrykty w informacjach pokazywany jest 13 dystrykt w płomieniach, po bombardowaniu. Na pamiątkę rebelii przeciwko stolicy Panem ustanowione zostają Głodowe Igrzyska, organizowane co rok. Zasady są proste. W trakcie dożynek z każdego z 12 dystryktów wybierana jest para trybutów: chłopiec i dziewczyna między 12, a 18 rokiem życia. Następnie trybuci z 12 dystryktów umieszczani są na specjalnie zaprojektowanej arenie, an której walczą między sobą na śmierć i życie.
Kiedy w trakcie dożynek w 12 dystrykcie do Głodowych Igrzysk zostaje wybrana Primrose Everdeen, jej starsza siostra Katniss zgłasza się za nią. I tu akcja nabiera tempa. Od tej chwili niż już nie będzie takie samo.

Na mnie książka zrobiła piorunujące wrażenie. Uwielbiam książki science-fiction opowiadające o tym, co może wydarzyć się w przyszłości. Igrzyska mają świetną fabułę, są dopracowane w najdrobniejszym szczególe, język jest prosty, a bohaterowie barwni.
I co istotne dla tych wrażliwych: trup ściele się gęsto.

Ja mam w planach przeczytać książkę po angielsku. Podobno najlepsza jest w oryginale
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jako że zwykle robię sobie manicure hybrydowy, raczej nie maluję paznokci sama. Ale umówiłam się z moją superową kumpelą na wymalowanie fantazyjnych wzorów dopiero w środę, zatem musiałam sięgnąć po lakier, bo do środy moje paznokcie bez lakieru pewnie bym połamała
Wymyśliłam sobie banalne zestawienie neonowego różu i matowego fioletu.

Jak Wam się podobają?
 

 
Korzystacie może z takich serwisów jak np. www.vinted.pl ?

To takie miejsce, gdzie można nabyć przedmioty (ubrania i akcesoria) z drugiej ręki i jednocześnie pozbyć się swoich rzeczy, w których nie chodzicie, bądź nie trafiłyście z zakupem.
Rzeczy można wymieniać albo sprzedawać.

Oprócz przemycania rzeczy z szafy do szafy można również zajrzeć na forum, gdzie królują tematy moda&styl.

To fajne miejsce żeby nawiązać nowe znajomości i odświeżyć swoją szafę.

Znacie podobne miejsca w internecie?
 

 
Nie lubię tandetnych filmów z wesel. Może nie tyle tandetnych, co powielających jeden i ten sam schemat - ciągnąca się w nieskończoność zabawa. Potem siedzę na kanapie i oglądam kto jak wyglądał, wszystkie ciotki pewnie już obrobiły mi tyłek, bo film obszedł już całą rodzinę...

Na szczęście bardziej kreatywni operatorzy, którzy wg mnie tworzą prawdziwe majstersztyki, dzieła filmowe godne Oscarów potrząsnęli nie co branżą video. Klipy, których przybywa są doskonale zmontowane, oglądając je ma się wrażenie, że nie ma tam reżysera, że wszystko dzieje się spontanicznie i to jest w tym wszystkim najfajniejsze.

Przyznam się bez bicia, że na profil Facebook'owy mymoments.pl trafiłam przez koleżankę. Po prostu ona zlajkowała, ja zajrzałam i zachwyciłam ich klipami. Przy paru nawet poleciała mi łezka! A przecież nie znam ludzi, których nagrywali.

Bardzo spodobał mi się ostatni film ich produkcji.
Link do niego znajdziecie tutaj (niestety jest dostępny na Facebook'u):
https://www.facebook.com/photo.php?v=727838963895147
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.